3 sty 2019

2018 R.


Cześć! Nie wiem co było nie tak w tym 2018 r., ale zmotywować to się jakoś nie mogłam w ogóle.  Zauważyłam, że wraz z moim powolnym powrotem, piszę jedynie o podsumowaniach i końcach, ale jestem przekonana, że to już ostatnie. Mówiłam już Wam o moich wakacjach i jak spędziłam ten okres, teraz jednak (w końcu!) pierwszy raz pojawi się podsumowanie całego, pełnego roku. Zapraszam!

3 paź 2018

Wakacyjne podsumowanie


Cześć!

Co tam u Was słychać? Chwalcie się, po to właśnie powstał internet. Znów dwa miesiące przerwy, ale podobno ludzie czasu nie liczą, chociaż słyszałam ostatnio że czas to największe dobro na świecie. Jeszcze nigdy żadne podsumowanie nie wyszło mi na tyle, żebym była z niego zadowolona, ale pomyślałam, że koniec wakacji (tak, dla mnie wakacje trwają 3 miesiące, ha!) to dobra okazja, żeby spróbować się przełamać. No to hop!

2 lip 2018

Letnie wyzwanie fotograficzne Jest Rudo.



Hej! 

Prawie dwa lata zajął mi powrót tutaj. Dwa lata zagadek, przygód, wzlotów ale także upadków. Dwa lata ciężkiej nauki, ciężkiej pracy. Dwa lata niezdrowego jedzenia, czterech diet, miesięcy z siłownią i bez. Dwa lata z wyrzeczeniami, nagrodami, nowymi ludźmi. Dwa lata z ciężkimi rozmowami, przemyśleniami i marzeniami. Siedząc w swoim -byłym- pokoju w rodzinnych stronach dochodzę do wniosku, że dobrze się stało z tą przerwą. Wiecie, każdy potrzebuje chwili aby poukładać swoje sprawy, jedni krócej, drudzy dłużej. Niemniej jednak nie narzekam. Teraz siedzę szczęśliwa i wiem, że dobrze się stało, że to wszystko przez co przeszłam przez te dwa lata było mi jakoś pisane.